12 października 2016

Jak zrobić imitację marmurowych płytek do kuchni? DIY

http://babaprzemieniamaterie.blogspot.com/2016/10/jak-zrobic-imitacje-marmurowych-pytek.html#more

W dzisiejszych czasach nie ma najmniejszego problemu, żeby iść do sklepu i kupić piękne i drogie płytki marmurowe albo przynajmniej tańsze imitujące marmur. Pieniądze na ladę i płytki zabieramy do domu. Ale można też inaczej, po swojemu, zobacz jak. 

Mnie bardziej kręci własnoręczne wykonywanie różnych rzeczy do własnego domu. Sprawia mi to o wiele więcej przyjemności niż kupno gotowego produktu. Druga kwestia, dzięki której zdecydowałam się na takie rozwiązanie to wynajmowane obecnie mieszkanie, w którym mieszkamy. Dziś mieszkasz tutaj a jutro możesz już zupełnie gdzie indziej. 

Często takie mieszkanie staje się dla niektórych blokadą do przeprowadzania generalnych remontów czy mniejszych zmian ingerujących, w takie elementy wystroju jak płytki. Najczęściej urządzamy sobie wnętrze w wynajmowanym mieszkaniu, pozostawiając zastane płytki bez zmian. Patrzymy na nie codziennie i ciągle nam coś w nich nie pasuje, albo wzór albo kolor czy ich wielkość. Wymiana na nowe wiąże się z remontem, z dużymi wydatkami.

W tym wpisie pokażę jak zrobiłam niskim kosztem takie "płytki" do kuchni imitujące marmur. Każda osoba, której je pokazywałam nie mogła uwierzyć, że to tekturowe panele, więc myślę, że efekt ostateczny i wykonanie jest rewelacyjne ;)
___________________________________________________________________________
1. Tapeta / okleina samoprzylepna imitująca marmur
2. Twarda tektura
3.Ostry nożyk
4. Ołówek
5. Miarka 

Z twardej tektury wycięłam główne panele o wymiarze 40cm x 60cm. Tapetą okleiłam całą tekturę wraz z krawędziami, żeby ewentualna woda nie dostała się do tektury. Okleinę zawinęłam na krawędziach na ok. 3cm. Przestrzeń wokół kranu musiałam przygotować z dużą dokładnością przycinając tekturkę precyzyjnie.  

Czym przykleić tekturę do istniejących płytek?

1. Metoda zawodna: zrobiłam jedną próbę i tekturkę przykleiłam taśmą dwustronną do istniejących płytek, efekt był taki, że odpadła po godzinie ;) - szkoda, że ta metoda się nie sprawdziła, bo taśmy dwustronnej mam dużo.
2. Metoda niezawodna: drugim sposobem, który sprawdziłam, było przyklejenie tektury specjalną taśmą, którą stosuje się do przyklejania wieszaczków / haczyków w łazienkach - to jest najlepszy sposób, na przyklejenie tektury do płytek. 
             
Przygotowane płytki wyglądały tak. Trzy sztuki były większe a reszta mniejsza i jeszcze docinki wokół kranu. 
 
Zobacz jak zorganizowałam i zagospodarowałam tę małą przestrzeń do zmywania w kuchni? 

Szerokość tej wnęki ma wymiar 130cm. Jak wprowadziliśmy się do tego mieszkania, w tej części kuchni mieliśmy tylko starą szafkę pod zlewozmywak, która błagała o zmianę. Na szczęście bardzo szybko się jej doczekała, okleiłam ją tapetą do mebli, o fakturze słoi drewna w kolorze czarnym. Chciałam, żeby pasowała do reszty kuchni, której metamorfozę pokazywałam w pierwszym poście na tym blogu.

 
Co powinno znajdować się w strefie zmywania:

- zlewozmywak
- szafka pod zlewem na środki czystości i pojemnik na odpady / kosz
- zmywarka 
- blat roboczy (z prawej i lewej strony od zlewu)
- ociekacz na naczynia codziennego użytku
- szafka na naczynia 

W mojej strefie do zmywania znajduje się zlewozmywak, który jest jednokomorowy z ociekaczem prawostronnym. Pod zlewem w szafce wygospodarowałam miejsce na pojemnik na odpady / kosz oraz miejsce na środki czystości i środki do zmywarki. W puste miejsce, z prawej strony szafki, które miało szerokość 47cm "wepchnęłam" zmywarkę o szerokości 45cm, nawet mucha się już tam nie wciśnie i kurz się tam nawet nie chce zbierać :)
Jeśli jest na to miejsce, z lewej i prawej strony zlewu powinien znajdować się blat roboczy. U mnie miejsce na blat było tylko z prawej strony. Postanowiłam zrobić go na zmywarce, przycięłam na wymiar płytę meblową o szer. 50cm, z jakiejś starej szafy, okleiłam ją również wodoodporną okleiną do mebli, w kolorze białym, żeby pasował do koloru reszty blatów w kuchni.
Nad zmywarką znajduje się również ociekacz na naczynia codziennego użytku. Prawie na całej szerokości wnęki powiesiłam szafki wiszące z miejscem na naczynia. Na ich wysokości znajduje się gniazdko wtykowe, które zostało przez nie przysłonięte. Żeby można było z niego korzystać, w tylnej części szafki wycięliśmy otwór i wszystko idealnie spasowało.

Od 2011 roku do dziś przestrzeń ta zmieniła się na duży plus. Na zdjęciu możecie zobaczyć jak ta strefa wyglądała zaraz jak się wprowadziliśmy a jak wygląda obecnie.  
 
 


Mam nadzieję, że pomysł na marmurowe płytki do kuchni Wam się spodobał. 




Pozdrawiam

19 komentarzy:

  1. Ale pomysłowe rozwiązanie! Wiele osób chce marmurowe płytki do kuchni czy łazienki, ale jak widzą cenę to zmieniają zdanie. Tutaj mają więc ciekawy sposób jak otrzymać podobny efekt za zdecydowanie niższą cenę. Brawo za kreatywność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Maciej, dziękuję za miłe słowa, mam nadzieję, że wpis stanie się inspiracją dla osób, które chcą samemu takie płytki zrobić. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Pokazałaś, jak przy minimalnym budżecie osiągnąć świetny efekt. Robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko, dokładnie jest tak jak piszesz. Najważniejsze było wykonanie tego projektu jak najniższym kosztem żeby efekt również był zadowalający. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Zmiana zdecydowanie na plus i prawie bez kosztów. Jestem zachwycona:)
    Przejrzałam wcześniejsze posty i metamorfoza przedpokoju jest naprawdę super. Świetnie wykorzystane zastane elementy i cudne dodatki. Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu dziękuję, cieszę się, ze widziałaś również przedpokój. Było przy nim bardzo dużo pracy, ale myślę, że również się opłacało.

      Usuń
  4. pomysl bardzo mi sie podoba, nawet kombinuje, jak go zastosowac w mojej kuchni. Czy te plytki po przyklejeniu tasma nie odstaja? Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kasiu, płytki nie odstają, w miejscach gdzie mogłyby odstawać przykleiłam więcej taśmy, żeby przylegały do istniejących płytek, ale koniecznie muszą być robione z grubej tektury żeby były sztywne.

      Usuń
    2. Kasiu podeślij zdjęcie swojej kuchni jak już wykombinujesz z płytkami ;)

      Usuń
  5. No pomysł pierwsza klasa, w życiu nie wpadłabym na to żeby zrobić takie płytki samodzielnie :) Rewelacja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak się cieszę, że pomysł się spodobał. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Wow, genialny pomysł :) Efekt końcowy powala!! Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), zakochałam się teraz w tym kąciku, mycie naczyń zrobiło się troszkę przyjemniejsze :)

      Usuń
  7. Wyszło genialnie :) Ja za pomocą okleiny zamieniłam mój stolik kawowy z Biedronki w marmurowe cudeńko. Czasami wystarczy tylko trochę kreatywności i czasu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak jest jak piszesz, troszkę czasu i pomysł i można zrobić coś z niczego, i tak jest w tym przypadku. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Niesamowicie to wygląda. Dałaś mi tym bardzo fajną inspirację do domu. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko bardzo mi miło i cieszę się, że się zainspirowałaś. Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Podoba mi się to rozwiązanie z tymi płytkami. Spróbuję to zrobić u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że pomysł się podoba, przyjdź się pochwalić jak wyszło. :)

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się wpis, będzie mi miło jak zostawisz komentarz.